Cykle i korniki

To może jednak pozwolić, aby różne ekosystemy, które mają różne cykle życiowe zdrowiały w swoim czasie, a nie w naszym?

Jednak człowiek będzie ratował Puszczę Białowieską przed kornikami! Jakżeby inaczej, przecież bez naszej pomocy nie poradzi sobie. Przecież żadna puszcza nie ma takiej inteligencji jak ludzka, ani takich możliwości technicznych jak człowiek (piły tarczowe), pomijając już egocentryczne przekonanie o nieomylności i wyższości. My, posiadacze tej planety, nie pozwolimy na to, aby jakiś kornik …


Zastanawiałam się ostatnio również nad możliwymi jednak, pozytywnymi intencjami. I wyszło mi na to, że chodzi tutaj o zróżnicowane cykle życiowe. Człowiek, który żyje średnio ok. 70 lat, w sposób naturalny, w takich właśnie kategoriach czasowych oczekuje zmian. Chcemy niejako dożyć efektów. A cykl życia lasu mierzy się nie w dziesiątkach lat, ale setkach. Człowiek więc chce działać tak, aby efekt nastąpił stosunkowo szybko. Puszczy wystarczy, że drzewostan odrodzi się za sto, dwieście, a może i trzysta lat.
Wyobraźmy teraz sobie, że muszka owocówka będzie chciała zobaczyć jak jej ulubiony człowiek zdrowieje z jakiejś choroby jeszcze za jej życia. Niestety nie ma biedaczka takiej mocy, aby swoim sposobem przyspieszyć nasz proces zdrowienia, bo aż strach pomyśleć co gotowa byłaby nam wyciąć. Nam jakoś też (na razie!) nie przychodzi do głowy, aby tej owocówce zafundować sztuczne oddychanie i przedłużyć jej żywot bo ją bardzo polubiliśmy.


To może jednak pozwolić, aby różne ekosystemy, które mają różne cykle życiowe zdrowiały w swoim czasie, a nie w naszym?


Następny wpis:

PB_3


© 2014 Ewa Schabek supported by all visual