Na temat empatii przemyśleń osobistych parę

Czy odczuwamy swój własny smutek i tylko „podłączamy” się pod emocję drugiej osoby? Czy też odczuwamy smutek tej drugiej osoby, po to, aby być bliżej niej, by być może pomóc, albo po prostu zrozumieć?

Jaka jest natura empatii? Czy to prosty efekt działania neuronów lustrzanych?
Chyba jednak coś więcej. Lustrzane zapewne pomagają, ale same sprawy nie załatwiają, w końcu one głównie odpowiadają za odtwarzanie motoryki, dopiero za tym podążają emocje i odczucia.
Łatwiej jest nam, no może egocentrycznie pozostanę przy sobie tym razem – mi odczuwać smutek czy radość drugiej osoby. Gorzej bywa ze złością, gniewem czy irytacją, szczególnie jeśli te uczucia kierowane są w moją stronę, czyli ja jestem ich przedmiotem. Wtedy jakoś trudniej utożsamiać się z podmiotem! Jednak obrona ego bierze górę. Jednak na komfort empatii pozwalam sobie łatwiej, gdy sama czuję się bezpiecznie.
W tym kontekście prawdziwą sztuką staje się rezygnacja z obrony na rzecz współodczuwania, a bywa to przecież warunkiem koniecznym rozwiązywania konfliktów. Stąd im więcej dam sobie bezpieczeństwa (stan mentalny), tym bardziej będę empatyczna.
Wracając jeszcze do wspierania empatii przez neurony lustrzane, to pomagają nam one poczuć tę samą / zbliżoną emocję i to dzieje się często z automatu – nie musimy mieć wcale takiej intencji. Dalej istotne staje się to, czyja jest ta emocja. Czy odczuwamy swój własny smutek i tylko „podłączamy” się pod emocję drugiej osoby, a tak naprawdę to chodzi nam o nas samych? Czy też odczuwamy smutek tej drugiej osoby, po to, aby być bliżej niej, by być może pomóc, albo po prostu zrozumieć? Pierwszy przypadek to empatia pozorowana, drugi to prawdziwa empatia. Ma zatem znaczenie to, na kim się koncentrujemy.
No i jeszcze ważne dla mnie jest, że bycie empatycznym wcale nie musi oznaczać akceptacji zachowań tej drugiej osoby. Nie akceptując mogę pozostawać w kontakcie, mogę zrozumieć – to wiele ułatwia. Ocenę pozostawiam na później, albo już potem wcale jej nie potrzebuję!


Następny wpis:

„http://ewaschabek.pl/wp-content/uploads/2016/07/DSC2023-2.jpg”>_DSC2023 (2)


© 2014 Ewa Schabek supported by all visual